
Mały kotek uratowany po tym, jak został wyrzucony z jadącego samochodu na moście.
Katastrofa została zażegnana.
Uroczy kotek został uratowany po tym, jak został wyrzucony z jadącego samochodu, który przejeżdżał przez most między Maryland a Wirginią – poinformowały władze.
Zaniepokojony świadek zgłosił, że w niedzielę na moście Woodrow Wilsona ktoś próbował wyrzucić kota z jadącego auta.
Zgłoszenie trafiło do Wydziału Prince George’s County w ramach Dywizji Policji Parków Narodowych Maryland i Stołecznego Okręgu.
Policjanci natychmiast pojechali na miejsce.
Uratowali przestraszonego rudego kociaka bez żadnych obrażeń – podała policja.
W nagraniu opublikowanym przez departament widać, jak funkcjonariusz próbuje wywabić kota spod barierki mostu.
„Chodź, już cię mam, maleńki. Dasz radę” – mówił do miauczącego zwierzęcia.
Kotek jest teraz pod opieką, na jaką zasługuje – zapewnili policjanci.
Kot wyszedł z tego zdarzenia bez szwanku.
Na zdjęciach widać też maleńkiego kota siedzącego na moście nad rzeką Potomak.
Widać go też w otwartej paszczy, miauczącego w ramionach funkcjonariusza.
„Doceniamy obywatela, który się odezwał, oraz naszych oficerów za natychmiastowe działanie, by ochronić bezbronne zwierzę” – napisała policja w oświadczeniu.
„Akty znęcania się nad zwierzętami traktujemy poważnie. Zachęcamy każdego, kto jest świadkiem okrucieństwa lub zaniedbania, aby natychmiast to zgłaszał!”
Kot jest teraz pod opieką, na jaką zasługuje – potwierdzili policjanci.


