Wróciłam do apartamentu tuż po dwudziestej pierwszej. Zamarłam w progu, pospiesznie zdjęłam szpilki i zrobiłam kilka niepewnych kroków do środka. Wzięłam głęboki oddech i zmusiłam się do spokoju, po czym wycofałam się do łazienki, by umyć ręce. Nasze rytmy życia są zupełnie inne, a codzienne współżycie prędzej czy później doprowadziłoby do spięć.

Do tego potrzebował jednak początkowej inwestycji w wysokości miliona dwustu tysięcy złotych. Trzeba dopisać Mateusza jako współwłaściciela, włączając mieszkanie do naszego majątku wspólnego. Wstała, poprawiła podomkę i poszła do salonu oglądać telewizję. Zaniosłam naczynia do zlewu.
Przysięgłam sobie zachować zimną krew i siłę niezbędną do obrony tego, co prawnie należało do mnie. Po doprowadzeniu kuchni do nieskazitelnej czystości sprawdziłam, czy pani Krystyna zasnęła. Cicho wycofałam się do sypialni i przekręciłam zamek w drzwiach. Następnie wzięłam smartfona, włączyłam aplikację dyktafonu i wsunęłam go do kieszeni rozpinanego swetra.
Schowałam akt własności z powrotem do sejfu. Widząc mnie ubraną w biurowy strój i gotową do wyjścia, pospiesznie postawiła przede mną talerz. Zjedz coś, zanim pójdziemy do notariusza. Hubert zmienił się całkowicie, wyjął telefon i natychmiast zadzwonił bez wątpienia do matki.
Wyciszyłam telefon i odłożyłam go ekranem do dołu na biurku. Przez kamerę obserwowałam, jak pani Krystyna w pośpiechu zjeżdża windą do holu. Ląduję w połowie popołudnia i jadę prosto do domu. Po zakończeniu dnia pracy wróciłam o zwykłej porze.
Weszłaś do rodziny Wiśniewskich i żyjesz z tego, co ta rodzina reprezentuje. Twoi wujkowie i kuzyni z Przemyśla i okolic przyjadą na obiad do tego domu. Bez słowa wycofałam się do sypialni i zamknęłam drzwi. Kobieta znana z jadowitego języka i zamiłowania do wtrącania się w cudze życie.
Odstawiłam kubek z kawą, podeszłam do sejfu i wyjęłam akt własności w niebieskiej oprawie. System pokazał, że wiadomość została przeczytana przez prawie wszystkich członków grupy. Zachowałam spokój, poprosiłam mój zespół o kontynuowanie zadań i wyszłam do holu. Jak wchodzisz do tej rodziny, twoje majątki przechodzą na własność rodziny męża.
Po zakończeniu dnia pracy wróciłam do całkowicie cichego apartamentu. Chociaż główny system był cyfrowy, każdy inteligentny zamek posiada fizyczną wkładkę bezpieczeństwa na wypadek zdarzeń losowych. Po zakończeniu instalacji przystąpiłam do konfiguracji nowego systemu zabezpieczeń. Absolutnie nie do ruszenia.
Zaoferował, że przygotuje dossier informacyjne z odpowiednimi odniesieniami do przepisów i pojawi się natychmiast. Ich plan nie ograniczał się do próby zamieszkania u nas. Natychmiast podeszłam do mojego biurka. Gdy otworzyłam drzwi i weszłam do salonu, szum rozmów i śmiechy urwały się natychmiast.
Napięcie w pomieszczeniu było nie do zniesienia. Musisz przemówić jej do rozsądku. Nie dołożyłem ani grosza do zakupu tego lokalu. Niech nikomu nawet nie przyjdzie do głowy tknąć tego dokumentu.
Wujek Ryszard odwrócił się z oburzeniem do Huberta. No nie, Hubert. W tym momencie maksymalnego napięcia zadzwonił dzwonek do drzwi. Następnie zwrócił się ostro do Huberta i pani Krystyny.
Poprosił Aleksandra o natychmiastowe sporządzenie dokumentu uznania długu w wysokości stu dwudziestu tysięcy złotych, ustalając obowiązkową ratę w wysokości dwudziestu tysięcy złotych miesięcznie aż do całkowitej spłaty, pod rygorem wejścia na drogę sądową za popełnione przestępstwa. Klar, przyznając się do pisania kłamstw i przepraszając za wyrządzone krzywdy. Proszę, oto twoja karta do konta, na który dostawałeś pensję. Od tego miesiąca ograniczam moje finansowe wsparcie dla Przemyśla do stałej renty w wysokości dwudziestu tysięcy złotych miesięcznie na podstawowe utrzymanie mamy, bez pokrywania żadnych dodatkowych kosztów Huberta.
Po doprowadzeniu salonu do nienagannego stanu Mateusz przygotował prostą kolację w kuchni. Starannie nakrył do stołu.


