Sąsiad obok zaczął grać muzykę, a ja właśnie wstałem po całym dniu snu. Przez cały tydzień harowałem na warsztacie, więc dzisiaj odpoczywałem. Moja żona Agata podsunęła mi pomysł, żebym zrobił live’a i pomógł ludziom z pytaniami o samochody. Posłuchałem jej i teraz siedzę z wami, chociaż wolałbym się położyć.

Na początek jedno ważne ostrzeżenie. Coraz więcej osób nabija do klimatyzacji tak zwany ACfix, czyli LPG. Ludzie, to jest jeżdżąca bomba. Ci, którzy to robią, mówią, że to działa.
I owszem, działa. Ale nie myślcie, że to bezpieczne. Kiedyś lodówki chodziły na LPG, ale były do tego przystosowane. W samochodzie, przy zderzeniu, taka butla może eksplodować.
Wyobraźcie sobie: ktoś wjeżdża w was z takim nabitym ACfixem, wybucha pożar, a wy nie możecie wydostać się z auta. Możecie zginąć przez czyjąś głupotę. Sam kiedyś miałem taką sytuację. Klient przyjechał do mnie z ACfixem w układzie, ale mi o tym nie powiedział.
Podłączyłem maszynę i cały czynnik się zanieczyścił. Musiałem zutylizować 8 kilogramów czynnika R134 i wyczyścić całą instalację. Kosztowało mnie to 3600 zł. Gdyby mi powiedział, spuściłbym to, przepłukał układ i nie byłoby problemu.
Ale on milczał, a ja musiałem zapłacić za jego nieodpowiedzialność. Dlatego odmawiam reklamowania takich preparatów. Jedna firma proponowała mi dwa lata umowy za 200 000 zł, żebym tylko wspomniał o ich produkcie. Odmówiłem.
Nie chcę mieć na sumieniu czyjejś śmierci. To proste. Przechodząc do innych spraw – pytaliście o rozrządy. Do Passata 1.
9 TDI polecam Gatesa. Sam go montuję i nie mam z nim problemów. Z Continentalem bywało różnie, z Boschem też, ale Gates sprawdza się najlepiej. Możecie go znaleźć w naszym sklepie.
Ktoś pytał o Skodę Fabię, która trzęsie się na pierwszym biegu. Najprawdopodobniej masz wywalone poduszki, szczególnie ta dolna pod skrzynią biegów. Sprawdź, czy lewarek ci nie telepie. Jeśli tak, to na pewno poduszka.
A co do Audi A6 1. 8 Turbo, które gaśnie po wymianie odmy i przewodów podciśnienia – coś źle podłączyłeś. Prawdopodobnie któreś podciśnienie jest odwrotnie i nie trzyma wolnych obrotów. Sprawdź wszystkie połączenia.
Jeszcze o szpilkach w Passacie 1. 9 TDI – te w napinaczu to pięta achillesowa. W 90% przypadków się wyrywają. Wymieniajcie je zawsze na nowe, z klejem.
To konieczność. Teraz opowiem wam o naszym nowym warsztacie. W Oławie, w galerii. Wracamy tam, gdzie zaczynaliśmy.
Trzeciego rusza pełną parą. Mamy trzy podnośniki, jeden będzie nożycowy do wulkanizacji. Będziemy obsługiwać koła nawet 24 cale. Warsztat jest murowany, ma 4 metry wysokości, więc podniesiemy każde auto.
Jest ogrzewanie gazowe, kanał dla ciężarówek, a z tyłu ogromny teren, gdzie można postawić dodatkową halę. Każde stanowisko dostanie nowe meble i narzędzia. Ja będę na samym końcu, w osobnej sali, gdzie będę nagrywał nietuzinkowe naprawy. Nowy pracownik dołączy do nas – Krzyś, którego znacie z YouTube.
Będzie pracował u Misia Puchatka, jak to mówię. Już widział swoje stanowisko i jest zachwycony. Przy okazji – mieliśmy problem z kurierem. Nowy kurier, Polak, nie odebrał paczek przez cały dzień, chociaż trzy razy przejeżdżał obok naszych drzwi.
Na drugi dzień zapytałem, dlaczego nie odebrał. Odpowiedział: „Nie miałem czasu i co mi zrobisz? ”. Płacę około 10 000 zł za przesyłki co dwa tygodnie, więc chyba mogę wymagać, żeby kurier robił to, o co proszę.
Zgłoszę skargę i poproszę o zmianę kuriera. Poprzedni, Ukrainiec, był fantastyczny. Czekał trzy godziny na paczki, bo wiedział, że ich potrzebujemy. Teraz mam nadzieję, że nowy będzie lepszy.
A co do naszej hali – nie spieszymy się z budową. Działka, na której mieliśmy budować, jest dzierżawiona, a nie nasza. Wolelibyśmy kupić własną ziemię. Na razie wynajmujemy warsztat, odkładamy pieniądze i szukamy czegoś na stałe.
Lepiej poczekać i postawić coś swojego, niż inwestować w cudze. Sąsiad obok robi urodziny, gra muzyka. Nie przeszkadza mi to. Każdy ma prawo się bawić.
Kiedyś mnie pytał, czy mi to nie przeszkadza. Odpowiedziałem: „Chłopie, tak powinniśmy żyć, cieszyć się”. Sami też robimy imprezy. To normalne.
Moja córka Julka ma napady migreny. Lekarz powiedział, żeby piła energetyki, bo jej pomagają. Dziś wypiła Red Bulla i poszła się położyć. To dla niej ratunek.
Za chwilę wyjeżdżamy na urlop do Chorwacji. Żona już zarezerwowała parcelę. W przyszłym tygodniu ruszamy. Przygotowania idą pełną parą, chociaż dzisiaj padłem po zakupach.
Ale najpierw muszę pozbierać szkło w przyczepie. Kończę, bo robi się ciemno. Dziękuję wam za wszystkie pytania i za to, że jesteście.
Trzymajcie się i do zobaczenia w nowym warsztacie.


